Pani Róża...
Komentarze: 0
“Dziękuję Ci Panie Boże, że to dla mnie zrobiłeś. Miałem wrażenie, że bierzesz mnie za rękę i wprowadzasz w sam środek tajemnicy, by zgłębiać tajemnicę. Dziękuję”
Myślę, że największą tajemnicą jest życie... Choćby dzieciaczek... każdego dnia rodzi się
tyle dzieci! A przecież każde jest inne, ba!! Każdy człowiek czymś się wyróżnia! A wszystko zaczęło się od dwóch maluteńkich komóreczek, w każdej raptem po 23 chromosomy. Wystarczy przesunięcie jednej zasady azotowej i już jakaś drobna różnica w naszym wyglądzie, a może nawet nie taka drobna? I ta dokładność w replikacji nici.. Wszystko dopracowane w najdrobniejszym szczególe... to nie może być przypadkowe, musi być jakiś cel naszego istnienia! Tylko po co i Kto włożył tyle trudu, aby stworzyć maszynę napędzającą krótkie życie i nieogarnięty wszechświat?Boże jeśli istniejesz nie możliwe jest ogarnięcie Twojej osoby... choć tak bardzo się starałeś...
Dodaj komentarz